Relacja
5 czerwca o godzinie 16.00 na krużgankach lidzbarskiego zamku spotkały się
Stowarzyszenie Mniejszości Niemieckiej ”Warmia”, Oddział PTH , Stowarzyszenie w Muzeum -Zamek Lidzbarski „Biały Kruk Gotyku” oraz zaproszeni goście.
Oglądaliśmy wyeksponowaną na drugiej piwnicznej kondygnacji wystawę planszową pt.:
„Heilsberg-Krone und Perle des Ermlands”- ”Lidzbark Warmiński-Korona i Perła Warmii„. Jest to wznowienie wystawy, która była pokazywana w zamku w 2003 roku. Centrum Kultury w Ellingen sprezentowało tę wystawę Stowarzyszeniu Mniejszości Niemieckiej „Warmia” z okazji
10-lecia jego istnienia.
30 sierpnia 2013 wystawa zostanie poszerzona o kolejne plansze, które są przygotowywane w Kolonii, tym razem już na 20-lecie „Warmii”.
Spotkanie z Mniejszością Niemiecką nie może się odbyć bez śpiewu. Pieśń pt. „Nach meiner Heimat” wprowadziła obecnych w nostalgiczny nastrój. Tytuł znaczy tyle co: „Za moją Ojczyzną” Byli wśród nas „świadkowie czasu” opowiadający o swoich losach w dawnym Lidzbarku. Rita Popławska, z domu Woik, opowiadała o swoim ojcu, przebywającym na froncie, o pożarze miasta, o tym jak uczęszczała do letniego przedszkola w „Zaciszu”, wtedy „Waldkurhaus”. Władysław Strutyński, kierownik Muzeum pamiętał czasy, kiedy pani Rita działała jako drużynowa zuchów. On sam był wówczas przybocznym.
Ewa Huss-Nowosielska częstowała kawą. Zapewne dla niej 5 czerwca był dniem szczególnym, bo tego dnia Geburtstag, urodziny, świętowałaby jej mama, Irene Huss, geb. Irmgarde Brandt.
Gerard Wichowski wspominał tatę, który jako milicjant pełnił rolę tłumacza. Wzruszające, że wspomnienie rodziców zawsze jest takie żywe i pobudza do refleksji.
Głosy śpiewających wspomagał męski, silny, głos Bogdana Grynka.
„Tafelrunde auf dem Heilsbergerschloss” powtórzymy zapewne pod koniec sierpnia bądź na początku września. Do zobaczenia.
Beata Błażejewicz-Holzhey
Zdjęcia w galerii: Andrzej Bogdanowicz, prezes Stowarzyszenia "Biały Kruk Gotyku".